Blog

Słowa zapożyczone z języka angielskiego, czyli Modern Polish

Pomimo że międzynarodowym językiem jest angielski, nie każdy Polak potrafi nim dobrze władać. Nie wszyscy otwarcie się do tego przyznają. W dużej mierze nie zdają sobie sprawy, że na co dzień nieświadomie posługują się tym językiem, a dokładniej zapożyczeniami z niego, czyli anglicyzmami.

Anglicyzmy w Polsce

Anglicyzmy to nic innego jak wyrazy, zwroty czy konstrukcje składniowe przejęte z języka angielskiego lub na nim wzorowane. Każdy Polak posiada w domu komputer i często jest online, nawet po to, aby skorzystać ze sklepu internetowego i zamówić nowe jeansy czy adidasy. Posługując się tymi zwrotami, nie zdajemy sobie sprawy, że te słowa nie są zaczerpnięte ze słownika języka polskiego. Są one zapożyczeniami z języka angielskiego, które na stałe zagościły w naszym języku ojczystym i uważamy je za „swoje” wyrazy. Ich forma posługiwania się na stałe zagościła w mowie Polaków. Zapożyczenia językowe to nie tylko anglicyzmy, lecz także kalki językowe. Są to słowa, które zostały bezpośrednio przetłumaczone na język polski, jak na przykład computer mouse (myszka komputerowa) i dobrze zostały przyjęte przez Polaków. 

Skąd wzięło się zainteresowanie anglicyzmami?

Język polski obfituje w wiele zapożyczeń z innych języków. Wyrazy takie jak status, balsam, data wzięły się od języka łacińskiego. Włoski bank czy impreza, francuski paszport i perfumy. Natomiast zegar, kuchnia, burmistrz z języka niemieckiego. Jednak w XX wieku w czasach powojennych dużą rolę odegrały wyrazy zaczerpnięte z języka rosyjskiego, między innymi torba, bazar czy hałas. Jak wiemy z lekcji historii, czasy powojenne to czasy komunistyczne. Każdy Polak, niezgadzający się na panujący ustrój polityczny, marzył o życiu na Zachodzie, które wydawało się bardziej luksusowe od tego polskiego. Język angielski doprowadził do tego, że większość osób poczuła się lepiej, a jeszcze bardziej wyrazy zapożyczone z tego języka. Tak więc anglicyzmy zagościły w Polsce i mają się bardzo dobrze.

Najczęściej używane zwroty

Wyrazy zapożyczone z języka angielskiego są wokół nas. Najwięcej tych zwrotów możemy znaleźć w środowisku biznesowym. Samo słowo biznes jest anglicyzmem, jak również menedżer, leasing, partner, sponsor. Wyrazy te mają odpowiedniki polskie, jednak w formie zapożyczonej brzmią naturalnie. Anglicyzmy możemy usłyszeć w kulturze i rozrywce. Gatunki muzyczne, które znamy takie jak pop, jazz, blues, rock and roll, metal, gatunki filmowe, na przykład western, horror, thriller to nic innego jak zwykłe zapożyczenia z języka angielskiego, które nie robią na nas już żadnego „wow”. Anglicyzmy możemy spotkać również w kuchni. Każdy z nas jadł pizze, hot doga, czipsy oraz pił drinka. Chodzenie do ciucholandów wyszło z mody. Teraz na czasie jest ubieranie się w secondhandach. Możemy w nich kupić jeansy, kardigany, swetry i czuć się trendy w czasach, w których powraca styl vintage. Zapożyczenia zawładnęły również sportem. Na meczu zawodnikom potrzebny jest doping kibiców.

Minusy zapożyczeń. Czy istnieją?

Jak już wiemy z własnego doświadczenia, niektóre wyrazy zapożyczone, są nie do zastąpienia i nie widzimy przeszkód, aby zostały z nami na zawsze. Anglicyzmy oraz kalki językowe urozmaiciły język polski, a przez to jest bardziej kolorowy. Jednak nie możemy zapominać o tym, że nasz język ojczysty jest bogaty w piękne słownictwo i nie wszystko, co Zachodnie jest dla niego dobre. Każdy powinien mieć i znać swoje granice językowe, aby rozmowy odbywały się z umiarem zapożyczeń językowych. Słysząc zdanie z nadmiarem zapożyczonych zwrotów, mamy wrażenie, że brzmi bardzo kiczowato i nie zawsze przyjmowane jest z entuzjazmem. Warto, aby każdy z nas zadał sobie pytanie, czy aby na pewno każdy wyraz zaczerpnięty z języka angielskiego jest niezastąpiony? Może jednak znajdzie się jakieś polskie słowo, które świetnie pasowałoby do danego kontekstu? Wyrazy zapożyczone oraz kalki językowe to nic złego, jednak nie zapominajmy o przesadzie, która może zrujnować naszą wypowiedź.

Autor: Magdalena Biłos

2 thoughts on “Słowa zapożyczone z języka angielskiego, czyli Modern Polish

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *